o projekcie    osiem dni    fotoreporterzy    galerie    kontakt

 

dzień pierwszy

 

 

Czwartek, 5 maja 2005 roku był z punktu widzenia mediów - nudny. Nie działo się niemalże nic. Po tak zwanym długim weekendzie (od 30 marca do 3 maja) ludzie poszli do pracy dopiero w środę i to nie wszyscy. W urzędach brakowało po kilku pracowników. Limit imprez kulturalno-rozrywkowych wyczerpany został 1 i 3 maja. Nie było więc tego dnia w powiecie żadnego międzynarodowego festiwalu ani zjazdu koronowanych głów.

Burmistrz Krzywinia (Paweł Buksalewicz) wyjechał na wschód, w Czempiniu o godz. 17.30 - rajcy zebrali się na XXV sesji (burmistrz Dorota Lew), burmistrz Śmigla (Józef Cieśla) wziął udział w poznańskich obchodach związanych z rocznicą Solidarności, burmistrz Kościana (Jerzy Bartkowiak) debatował na temat wykorzystania terenów po zamkniętej cukrowni, wójt (Henryk Bartoszewski) był w Warszawie w Ministerstwie Rolnictwa, a kościański starosta (Andrzej Jęcz) pracował tego dnia do późnego wieczora.
Dzień był zimny, pochmurny i deszczowy. Dopiero około godziny 17. zza chmur wychynęło słońce, a i to nie na długo. Temperatura nie przekroczyła 18 stopni Celsjusza.

- Spokojny dzień - ocenił komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej Jarosław Tomaszewski. Straż wezwano tego dnia tylko jeden raz - o godz. 16.25 do płonącego kontenera na śmieci przy ulicy Bączkowskiego w Kościanie. Zwyczajowo więcej pracy miała karetka pogotowia. Z oddziału ratunkowego szpitala Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kościanie wyjechała tego dnia szesnaście razy, a trzy razy na syrenie. Pięć wyjazdów dotyczyło nagłych zachorowań pacjentów, cztery razy wiozły pacjentów na badania a pięć razy transportowały ich do innych szpitali. Zdarzyły się dwa wypadki. Jeden w Borówku Starym, a drugi na drodze Kościan - Jerka. Na oddział ratunkowy karetka zabrała z każdego wypadku po jednej osobie. Na oddział zgłosiło się też 38 osób z sprawie porad ambulatoryjnych.

W kościańskim szpitalu urodziło się siedmioro dzieci, ale miasto zwiększyło się tylko o jednego obywatela - Mateusza. Liczyło tego dnia 24 523 mieszkańców. Nikt nie umarł, ani nikt nie urodził się w gminie wiejskiej Kościan (stan liczebny - 15 193 osoby), ani w gminie Śmigiel (17 751 osób). O jedną mieszkankę - Zuzannę - zwiększyła się gmina Krzywiń (10 093 mieszkańców), a aż o dwóch nowych obywateli rozrosła się gmina Czempiń (11 467 osób). W czwartek piątego maja urodzili się - Przemek i Kacper.

Policja wylegitymowała 137 osób, skontrolowała 65 pojazdów i nałożyła 30 mandatów. Przeprowadziła też kontrole w 180 obiektach narażonych na przestępstwa (sklepy, kioski). Odzyskała też skradziony w Poznaniu samochód volkswagen golf.

 


 



5 maja 2005 roku codzienność powiatu fotografowali: Mariusz Forecki, Sławomir Skrobała, Bogdan Ludowicz, Edward Baldys, Maciej Mosur, Alicja Muenzberg-Czubała